jak mamy dosyć śniegu, to zaszywamy się w cukierniach, gdzie dla ochłody pałaszujesz lody...
wtorek, 29 grudnia 2009
poniedziałek, 28 grudnia 2009
Turli turli...
kilkanaście dni jesteśmy we trójkę... urlop, ale jak widać na filmie... nie nudzimy się
czwartek, 24 grudnia 2009
Wigilia
Wigilijną kolację spędziliśmy tradycyjnie u Babci Marysi i Dziadka Stefana. Razem z nami była też Babcia Jadwiga i Jose, którzy po raz pierwszy spędzali wigilię poza Hiszpanią. Dzielilśmy się opłatkiem również z Anią i Marcinem oraz "ciocio-babcią" Julią (mamą wójka Marcina). Było dużo pysznego jedzenia oraz... prezenty, które każdemu sprawiły wiele radości. Po kolacji poszliśmy z prezentem do Zuzi, jej rodziców, dziadków i prababci. Wypiliście wspólnie herbatkę i pojechaliśmy późnym wieczorem do domu.
A wszystkim...

wtorek, 22 grudnia 2009
dzień pod znakiem świątecznego drzewka...
szukamy w wielkim "lesie" choinek tej najładniejszej...
poniedziałek, 21 grudnia 2009
niedziela, 20 grudnia 2009
czwartek, 17 grudnia 2009
hu hu ha... idzie zima zła...
Zima zaskoczyła, - 10 na termomentrze! Ale podczas południowego spaceru lepiłeś bałwana i z dużym zapałem odsnieżałeś łopatą trwanik.
Sto lat Dwulatku!
Synku, jeśli kolejne lata będą równie wspaniałe dla Ciebie jak te dwa, co "przebiegły" nam bardzo szybko, to będziesz naprawdę wspaniałym i mądrym człowiekiem.
Tego Ci życzymy. Kochamy Cię z całego serca. Mama "Ewa" i Tata "Piotek"
Tego Ci życzymy. Kochamy Cię z całego serca. Mama "Ewa" i Tata "Piotek"
poniedziałek, 14 grudnia 2009
bycie PRAWIE dorosłym
Już od jakiegoś czasu używanie pieluchy ma miejsce tylko podczas wieczornego snu. Czasami jednak, nie uda Ci się odpowiednio szybko powiedzieć "siusiu". Kiedy pojawia się kałuża pod nogami słyszę jak mówisz oburzonym głosem:
- Mamo, suche majki chse, i podnie! *
* Mamo, suche majtki chcę, i spodnie!
sobota, 12 grudnia 2009
kinderbal... odwołany
Sobotnie popołudnie, 5 dni przed właściwą datą urodzin, miało być pełne gości i zabawy z Zuzią, Wiktorią, Maksem, Benem, Julkiem, Stasiem, Pawełkiem i Kamilem. Kupione balony, słodycze, smakowite jedzonko, zamówiony tort. Niestety w piątek dostałeś gorączki. Sobotni ranek tempertatura prawie 38 stopni, marudzenie... Musieliśmy odwołać wszystkie zaproszone dzieci. Mimo wszystko ciocia Ania z Marcinem i tak przywieźli tort. Na kawałek smakowitego ciasta przyjechała też Babcia z Dziadkiem oraz Grześ z Asią. Zdmuchnąłeś świeczkę z "2", otworzyłeś piękne prezenty i po 19 zasnąłeś gdy ciocia Ania czytała Ci bajki.

piątek, 11 grudnia 2009
ulubiona bajka mamy
Ciocia Ania zadbała abyś też pamiętał "Misia Uszatka" i zgrała kilkanaście dobranocek na płytkę. Marzyłam oglądać kilka odcinków z rzędu, nie czekając całego tygodnia na kolejny odcinek...
niedziela, 6 grudnia 2009
wtorek, 1 grudnia 2009
Grudzień - miesiąc prezentowych obfitości
Ostatni miesiąc roku, to chyba najbardziej rozpieszczający Cię okres. Na drzwiach zawisła skarpeta na prezenty, która pewnie kilkakrotnie, przez różnych gości będzie "napełniana". Począwszy od 6 grudnia - Mikołajki, poprzez najważniejszy dzień 17 grudnia - urodziny, kończąc na 24 - imieniny i gwiazdka, Twój skład zabawek zdecydowanie się rozrośnie. Oj, niektórzy to mają dobrze...
Subskrybuj:
Posty (Atom)